Kuchnia

mięsa

SZYNKA MIELONKA W OSŁONKACH

Tą szyneczkę robię co jakiś czas na zmianę z innymi moimi wyrobami domowymi.Wędlina jest bardzo smaczna , ma galaretkę wkoło i możemy ją spożywać przez okres 2 tygodni przechowując w lodówce w najchłodniejszym miejscu.Tym razem zrobiłam szynkę drobiowo-wieprzową , ale można zrobić tylko z drobiu.Można też do środka włożyć różne dodatki np.drobno pokrojone suszone pomidory, posiekane oliwki ,korniszony czy paprykę drobno pokrojoną.Jednak musimy się wtedy liczyć z krótszym okresem do spożycia.




SKŁADNIKI:

---1 kg piersi drobiowych
---1 kg łopatki wieprzowej lub udźca z indyka już bez kości
---1/3 łyżeczki białego pieprzu
---6 dosłownie płaskich łyżeczek soli peklowej
---3 ząbki czosnku
---2 łyżeczki majeranku roztartego w dłoniach
---1 opakowanie żelatyny ( takiej na litr = 6 łyżeczek)
---osłonki foliowe barierowe termokurczliwe (ja miałam o szer.11 cm)
---sznurek do zawiązania


Piersi drobiowe kroimy w kostkę ok.1 cm .Wsypujemy 3 płaskie łyżeczki soli peklowej i dobrze wyrabiamy.Do mięsa wieprzowego też wsypujemy 3 łyżeczki soli peklowej i też wyrabiamy.Mięsa oddzielnie wkładamy do grubszych woreczków foliowych , zamykamy i wkładamy do lodówki na 24 godziny.Po tym czasie wyjmujemy mięsa i wkładamy do większej miski ,dodajemy posiekany drobniutko czosnek ,majeranek i wsypujemy żelatynę.Wyrabiamy dokładnie do momentu ,aż mięso będzie się kleiło nam do rąk.


Przycinamy 2 paski osłonek barierowych o długości 45 cm.Zawiązujemy dokładnie z jednego końca i ręką upychamy masę mięsną tak ,żeby było jak najmniej powietrza.Koniec osłonki zakręcamy i zaginamy folię i mocno obwiązujemy.Wkładamy do rondla, zalewamy zimną wodą i parzymy w temperaturze 75-80 stopni C 1 godzinę i 45 minut od momentu osiągnięcia przez wodę temperatury 75-80 stopni C.Dobrze mieć termometr do mierzenia temperatury wody - kupiłam na Allegro.Osłonki można kupić też na Allegro lub w sklepie z akcesoriami wędliniarskimi.Jeżeli nie posiadamy termometru ,to możemy gotować na oko.Kiedy będziemy widzieli,że woda się prawie gotuje ,zmniejszyć ogień do minimum i od tego czasu liczyć czas parzenia.Można zrobić też z połowy porcji, jak również skręcać mniejsze szyneczki.Wyjąć baloty z wody i pozostawić na leżąco do ostygnięcia.Wkładamy do lodówki na kilka godzin i możemy jeść swoją 100 % szyneczkę bez konserwantów i sztucznych dodatków w ilości ok.1,90 kg za niecałe 30 złociszów.
Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation