Kuchnia

mmmmmmmm

*Jabłecznik z budyniem*

mąka pszenna - 4 szklanki
cukier - 1 szklanka
margaryna do pieczenia - 1,5 kostki
kakao - 4 łyżki
proszek do pieczenia - 2 łyżeczki
żółtka jaj - 4 sztuki
złota reneta - 1 kg
budyń waniliowy - 2 opakowania
mleko - 750ml
bułka tarta
sól
blaszka prostokątna 32x21x6 cm


Przesianą mąkę mieszamy z cukrem, kakao i proszkiem do pieczenia. Wymieszane suche
składniki łączymy z pomocą posiekanego zimnego tłuszczu i żółtek. Zagniatamy ciasto nie
wyrabiając go zbyt długo. Nasze dłonie szybko je ogrzeją i ciasto nam się będzie kleić.
Uzyskaną masę dzielimy na dwie części. Jedna trafi do lodówki druga do zamrażalnika.
Przygotowujemy blaszkę smarując ją pozostałym na papierze tłuszczem i wysypując bułka
tartą tak by przywarła na dnie i do połowy boków. Wykładamy w blaszce wystudzone
przez około 10 minut w lodówce ciasto. Szybko by nie zagrzać ciasta, rozprowadzamy go
na dnie blachy. Rozprowadzone ciasto posypujemy bułką tartą aby soki z jabłek i budyń
nie przemoczyły kruchego spodu.

Na tak przygotowany spód trafią pokrojone w plastry lub kostkę jabłka. Całość zalewamy
przygotowanym na mleku według przepisu z opakowania budyniem waniliowym.
Pozostało już jedynie zetrzeć na wierzch drugą część ciasta, która zmroziła się w
zamrażalniku. Dzięki temu łatwiej się ciasto na tarce zetrze.

Pieczemy jabłecznik około 50 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu niech sobie
ciasto odpocznie aby budyń ponownie stężał. Najlepszy jabłecznik z budyniem jest na
drugi dzień gdy kruche ciasto delikatnie zmięknie, a aromat jabłek połączy się z wanilią
budyniu.
Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation