Kuchnia

Kuchnia

Boczniaki po tajsku

Czas przygotowania: 15 minut
Składniki na 2 porcje:
3 ząbki czosnku
½ – 1 papryczka chili, bez pestek
olej ryżowy lub inny neutralny w smaku

300 g boczniaków lub grzybów leśnych

2 łyżki sosu sojowego
1½ łyżeczki trzcinowego cukru

pęczek tajskiej bazylii
do podania: biały pieprz, ryż

Przygotowanie:
Grzy­by po­kro­ić na mniej­sze, równe ka­wał­ki. Chili oraz czo­snek drob­no po­sie­kać. Na dnie woka lub dużej pa­tel­ni mocno roz­grzać olej, dodać po­sie­ka­ny czo­snek z chili i sma­żyć przez 10 se­kund. Po tym cza­sie wrzu­cić grzy­by, szyb­ko prze­mie­szać i po­zwo­lić się sma­żyć. Utrzy­my­wać duży ogień, sta­rać się pra­wie wcale nie mie­szać i sma­żyć przez 2 – 3 mi­nu­ty.
Kiedy grzy­by będą zło­ci­ste i pach­ną­ce dodać sos so­jo­wy oraz cu­kier, mocno za­mie­szać i sma­żyć ko­lej­ne 2 – 3 mi­nu­ty co jakiś czas mie­sza­jąc. Spró­bo­wać, czy danie sma­ku­je od­po­wied­nio, po­win­no być ostre i słono – słod­kie. Na sam ko­niec dodać taj­ską ba­zy­lię, wy­mie­szać i wy­łą­czyć ogień pod pa­tel­nią. Opró­szyć bia­łym pie­przem i po­da­wać z ryżem.
Po­ra­dy:

Taj­skiej ba­zy­lii w tym prze­pi­sie nie da się ni­czym za­stą­pić. Ale można kupić ją w skle­pach, gdzie są zioła Ba­ziół­ki – jeśli nie ma jej na sta­nie wy­star­czy po­roz­ma­wiać z ob­słu­gą dzia­łu wa­rzyw­ne­go, a na pewno ją spro­wa­dzą. Wciąż mało osób ko­rzy­sta z tego zioła, więc rzad­ko jest za­ma­wia­na do skle­pów.
Taj­ska ba­zy­lia jest też za­wsze do­stęp­na w Sel­gro­sie, Makro oraz Kuch­niach Świa­ta oraz na war­szaw­skiej Hali Mi­row­skiej. Znajdź­cie Pana Darka pod nu­me­rem 17 w bocz­nej hali – za­wsze ma taj­ską ba­zy­lię i mnó­stwo in­nych wspa­nia­łych ziół oraz przy­praw.
Mo­że­cie użyć na­praw­dę do­wol­nych grzy­bów za wy­jąt­kiem pie­cza­rek – chyba, że umie­cie do­brze je sma­żyć i macie woka.
Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation