Kuchnia

ciasta

Sernik puszysty jak chmurka

Składniki:
1 kg sera na sernik z pudełka lub 3 razy mielonego twarogu
8 jajek
1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (duża porcja na 3/4 litra mleka lub 1,5 małego na 0,5 l.)
200 ml jogurtu naturalnego
100 g masła
200 g cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego
kilka kropel aromatu arakowego i pomarańczowego
2 małe opakowania herbatników (na spód)

Sposób wykonania:
Zacząłem od przygotowania blaszki bo to trochę rękodzieło. Wyciąłem koło na spód dużej tortownicy (28 cm.) i pasek wyższy niż brzeg o 5 cm i dłuższy niż obwód i 5 cm z papieru do pieczenia. Pasek przyłożyłem do brzegu na zakładkę, a okrągły spód wyłożyłem na dno blaszki.
Herbatniki pokruszyłem i wsypałem na dno rozprowadzając po całej powierzchni.
Masło rozpuściłem w rondelku i zostawiłem by trochę przestygło.
Oddzieliłem żółtka od białek wkładając żółtka do miksera. Dodałem połowę cukru do żółtek oraz cukier wanilinowy i ubiłem na puszystą, jasna masę.
Teraz zmieniłem końcówkę na tę do wyrabiania ciasta i na średnich obrotach cały czas mieszając dodawałem partiami ser.
Gdy ser się wymieszał z żółtkami dodawałem po trochu suchy budyń, następnie aromaty, jogurt i na końcu, przestudzone ale jeszcze płynne masło.
Białka ubiłem ze szczyptą soli następnie powoli dodawałem do nich resztę cukru.
Ubita pianę dodałem do masy serowej i wymieszałem wszystko łyżką.
Wlałem masę do tortownicy i wyrównałem. Wypełni prawie całą. Owinąłem z zewnątrz tortownice dodatkowo folią aluminiową by zabezpieczyć przed dostaniem się wody (ważne jak nie macie pewności czy tortownica jest szczelna) i wstawiłem na pełną blaszkę z brzegami do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Na blaszkę wlałem wrzątek, tortownica mu stać w nim podczas pieczenia. Klasyczne pieczenie w kąpieli wodnej.
Piekłem sernik przez 70 min. Grzanie góra-dół bez termoobiegu. Następnie wyłączyłem grzanie i zostawiłem go bez otwierania na kolejne 30 min. Potem wyjąłem blaszkę z wodą a sernik zostawiłem do całkowitego ostygnięcia w piekarniku. Musi się powoli wychładzać wraz z obniżaniem się temperatury. Starałem się jak najmniej w ogóle otwierać piekarnik podczas pieczenia.
Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation